WWDC 2016: Rewolucja nadeszła, ale od innej strony

WOW! Nie lubię brzmieć jak ekhm… entuzjasta Apple’a. Ale przyznaję, że firma prowadzona przez Tima Cook’a pokazała pazury. Ale nie do końca w sposób, w jaki bym chciał.

W poprzednim wpisie wyrażałem nadzieję, że Apple wróci jednak do swoich korzeni. Tak się nie stało – no, może poza nową nazwą dla OS X – macOS to powrót do lat ’90 ;)

Czytaj dalej WWDC 2016: Rewolucja nadeszła, ale od innej strony

WWDC 2016: Oczekiwanie na rewolucję

Już jutro odbywa się WWDC – konferencja Apple’a, która jest dedykowana przedewszystkim developerom, choć w praktyce jest rozkładem jazdy na najbliższy rok tej firmy. I przynajmniej właśnie dlatego warto zobaczyć keynote’a i 19:00.

W wielu mediach możecie już przeczytać przewidywania i plotki na temat tego, co jedna z największych firm IT pokaże światu. A poprzeczka została postawiona w tym roku bardzo wysoko – tutaj warto przypomnieć szczególnie Google I/O, na którym bardzo mocno zaakcentowano temat sztucznej inteligencji.

Apple jest jednak w nieco innym miejscu. Google sprzedaje przede wszystkim usługi. W Apple usługi są uzupełnieniem sprzętu i oprogramowania. Apple przez lata zajmowało się tworzeniem sprzętu, który był dostosowany do oprogramowania na nim. I bez drwin można powiedzieć, że to oprogramowania kiedyś było wyjątkowe, bo należy pamiętać, że w rodowodzie firmy są takie produkty jak Final Cut Pro czy Logic Pro.

Czytaj dalej WWDC 2016: Oczekiwanie na rewolucję

ExpanDrive naprawia to, co w Windows 10 zepsuto

Nie potrafię sobie wyobrazić powodu dla którego ktoś miałby korzystać z usługi OneDrive. Jasne, jeżeli masz Lumię, a w plecaku masz Surface’a to najprawdopodobniej ta usługa jest dla Ciebie. W każdym innym wypadku znajdziesz usługi lepiej dostosowane do Ciebie – czy to od Google, czy Apple, czy ultra-uniwersalną jak Dropbox.

Czytaj dalej ExpanDrive naprawia to, co w Windows 10 zepsuto