Microsoft: Strzelmy sobie z w nogę… z dwururki.

Skończyło się chwalenie Microsoftu za Windows 7. System wprost stworzony do laptopa okazał się drogim, niewartym swojej ceny systemem operacyjnym. Wszystko dzięki polityce geniuszy z polskiego Microsoftu. Bo oczywiście zachodnia Europa kupi W7 taniej.Tak na prawdę nie mogę się doczekać, kiedy Pani Komisarz ds. Konkurencji zajmie się sprawą braku udostępnienia „Pakietu rodzinnego” na naszym rynku.  Microsoft sam sobie strzela w stopę. Jeżeli ceną promocyjną jest 1199 zł za wersję „Pro” to ja dziękuję, postoję i poczekam na MSDN AA, a jak nie będzie go tam to zostanie mi poczciwa, stara Vista, która niewiele się różni od swojego następcy. Wystarczy nieco z niej powyłączać. I tyle. Pozdrawiam chłopaków z MS. Zastanawiam się tylko, którą nogę sobie odstrzeliliście? Mam nadzieję, że aż tak nie boli. Pozdrawiam :)