nvidia

Sterownik binarny NVIDIA i XServer 1.10

Tak, tak – jeśli używasz testowych wydań Ubuntu 11.04 oraz posiadasz kartę graficzną NVIDII  to przez ostatni miesiąc nie mogłeś korzystać z systemu aktualizacji :-) Teraz jednak sytuacja się zmieniła – pod koniec poprzedniego tygodnia NVIDIA wypuściła wersję beta sterownika dla kart graficznych GeForce. Wersja 270.29 naprawia tylko jedno: kompatybilność z XServerem 1.10. Niestety nie jest aż tak różowo: prawdopodobnie, jeśli NVIDIA się nie wyrobi ze swoim planem prac będzie jeszcze jedna „turbulencja”. Okazuje się, że 270.29 nie współpracuje z XServerem 1.10 RC3, który w przyszłości trafi do głównego repozytorium Ubuntu. Także zapinać pasy i uważać na aktualizacje :-)

Firefox 4.0, NVIDIA i akceleracja renderowania stron

Tak… już wiadomo, że Mozilla ma problemy z implementacją akceleracji stron w Firefoksie pod Linuksem. To bardzo dziwne, bo generalnie programiści w M pracują właśnie na Linuksie. Wszystkiemu winne są sterowniki graficzne. Użycie akceleracji w Firefoksie…. kładzie na łopatki cały serwer X :) Jest jednak pewien plus – binarne sterowniki od NVIDII okazały się jedynymi, które przeszły testy programistów i są na białej liście. Oznacza to tyle, ze mając kartę firmy NVIDIA, używając sterowników dostarczonych przez nią będziesz mógł się cieszyć wydajnym Firefoksem. U mnie niestety Firefox 4.0b10pre (build z 16.01.2011) out-of-box nie wykrywa tych sterowników. Jak włączyć? Przeczytaj dalszą część wpisu :-)

Czytaj więcej…

Ubuntu 10.10 zostało wydane

Firma Canonical wydała system operacyjny Ubuntu 10.10.

Nowa wersja Ubuntu została oparta o środowisko graficzne Gnome 2.32 oraz jądro 2.6.35. Wśród nowości w najnowszej wersji jądra znalazły się dwie funkcje opracowane przez Google: Receive Packet Steering (RPS) oraz Receive Flow Steering (RFS). Za ich pomocą analiza ruchu sieciowego może być rozłożona na wiele procesorów. Wybór procesora dla przetwarzania danego pakietu jest dokonywany za pomocą odpowiedniego algorytmu zapewniającego optymalne wykorzystanie mechanizmu cache. Ubuntu 10.10 nie będzie posiadał wsparcia dla systemu plików btrfs.

W interfejsie Ubuntu 10.10 nie dokonano tak rewolucyjnych zmian jak w 10.04, ale pojawił się interfejs Unity, specjalnie dostosowany do małych ekranów urządzeń przenośnych. Stworzony specjalnie na potrzeby systemu nowy font, który w wydaniu dla komputerów stacjonarnych jest ustawiony jako domyślny. Udostępniona została również nowa gama domyślnych tapet oraz rozszerzono funkcje wskaźnika dźwięku, który zintegrowany został z domyślnym odtwarzaczem Rhytmbox (MPD oraz Banshee również integrują się ze wskaźnikiem). Z poziomu tego wskaźnika można sterować podstawowymi funkcjami odtwarzania oraz wybierać listy odtwarzania.

Pojawiła się obsługa urządzeń wykorzystujących technologię multitouch, w tym dla Apple Magic Trackpad. Posiadacze nowszych modeli kart bezprzewodowych, opartych o chipsecie BCM4313, BCM43224 oraz BCM43225 będą mogli skorzystać z niedawno otwartych sterowników, dostarczonych z pakietem broadcom-sta-common. W samym systemie znalazło się kilka interesujących nowości. Skrócony został czas instalacji systemu poprzez przestawienie kolejności operacji, jakie użytkownik musi zrobić. Wszystkie ustawienia profilu czy strefy czasowej użytkownik wybiera po rozpoczęciu kopiowania plików na dysk. Doatkowo podczas instalacji użytkownik może zainstalować pakiet ubuntu-restricted-extras, który zawiera m.in. wtyczki Adobe Flash czy kodeki MP3 firmy Fluendo.

Ulepszone zostało Centrum Oprogramowania Ubuntu, które w tej wersji przejęło funkcję instalowania aplikacji z lokalnych źródeł od programu GDebi. Interfejs Centrum poddany został modyfikacjom. Od teraz użytkownik może zobaczyć w którym konkretnie menu aplikacja stworzła swój skrót. Drugą nowością jest możliwość instalacji rozszerzeń aplikacji z poziomu karty programu. Użytkownik ma możliwość wglądu w historię instalacji programów oraz zalogowania się na konto w ramach usługi Ubuntu SSO. Pojawiła się również możliwość zakupienia aplikacji.

Od kilku wydań w Ubuntu mamy do czynienia z porządkowaniem listy domyślnie instalowanych aplikacji. Przeglądarka F-Spot została zastąpiona nowszą, przeglądarką graficzną Shotwell. Z domyślnej instalacji usunięty został menadżer pakietów Aptitude. Domyślną przeglądarką internetową dla Ubuntu 10.10 zostanie Firefox 3.6. Ubuntu 10.10 to ostatnia wersja systemu z dostarczonym pakietem biurowym OpenOffice, w przyszłych wydaniach zastąpi go LibreOffice.

Pojawiło się repozytorium extra, w którym pojawiać się będą nowe aplikacje, wydane po premierze Ubuntu. Ubuntu 10.10 będzie pierwszą wersja systemu w której znalazły się w oficjalnym repozytorium biblioteki VA API, odpowiadającego za akcelerację sprzętową odtwarzanych filmów. Razem z VA API pojawiły się pakiety odpowiadające za integrację biblioteki z alternatywnym VDPAU (przygotowanym przez firmę NVIDIA). Dodano również narzędzie ppa-purge, ułatwiające odinstalowanie niestabilnych wersji aplikacji, które dostarczone są przez serwis Launchpad.net. Ostatnią wartą uwagi nowością w repozytoriach jest telepathy-sunshine, rozszerzenie przygotowane przez Krzysztofa Klinikowskiego do komunikatora Empathy dodające obsługę sieci Gadu-Gadu 10.

Użytkownicy Ubuntu będą mogli skorzystać z odświeżonej oferty usługi Ubuntu One, o której pistaliśmy w tym tygodniu. W repozytoriach znajduje się ponadto testowa aplikacja OneConf, która działa w oparciu o Ubuntu One i synchronizuje listy aktualnie zainstalowanych aplikacji pomiędzy komputerami.

Serwerowe edycje Ubuntu 10.10 zostana lepiej zintegrowane z Ubuntu Enterprise Cloud. Proces tworzenia nowych instancji maszyn będzie można rozszerzyć o własne polecenia. Możliwe stanie się również automatyczne montowanie woluminów EBS, które oferowane są w ramach usług serwerowych Amazon. W nowym UEC znalazło również wsparcie dla systemu plików ext4 oraz możliwość wykorzystywania w instancji z jądra dostarczonego przez repozytoria pakietów (dotychczas instancje mogły korzystać wyłącznie z jądra zainstalowanych w systemie-matce).

Kubuntu 10.10 zostało oparte o środowisko graficzne KDE SC 4.5. Zmieniona została domyślna przeglądarka internetowa – Konqueror zastąpiony został przez Rekonq. Skryty instalacjyjne dla Konquerora i Firefoksa nadal będą dostępne. KPackageKit posiada nowy interfejs, wzorowany na Centrum Oprogramowania. W Plasma Netbook applet GlobalMenu został włączony w domyślnej konfiguracji. PulseAudio został domyślnym serwerem dźwięku. W Xubuntu zmieniła się domyślne aplikacje: Totem został zastąpiony przez Parole Media Player a Brasero zastąpiony przez Xfburn. Odświeżony został ekran logowania i komunikat wylogowania, stworzona została domyślna tapeta oraz ciemny styl dla GTK.

Ubuntu 10.10 w wersji przeznaczonej na komputery stacjonarne można pobrać z poziomu naszego vortalu. Kubuntu, Xubuntu oraz Ubuntu Server można pobrać z serwerów FTP producenta.

source: dobreprogramy.pl

Ubuntu, Nvidia, Twinview oraz gry – rozwiązanie :-)

Posiadając Ubuntu, postawionego na komputerze z kartą graficzną firmy Nvidia użytkownik narażony jest na kilka nieprzyjemności. Na szczęście problemy są mianem „przejściowych”.  Wszystko przez skądinąd wygodny tryb pracy sterownika Twinview, który pozwala na obsługę wielu ekranów jednocześnie, pomiędzy którymi można przeciągać aplikacje. Ja posiadam komputer podłączony do telewizora (FullHD) oraz monitor 1440×900. Problem w tym, że system widzi to jako ekran o rozdzielczości 3360×1080. Natywne gry w Linuksie korzystają z tych wartości do wyświetlenia okna gry.

Efektem jest uruchomiona gra w trybie pełnoekranowym  z interfejsem pomiędzy obydwoma urządzeniami. Ta opcja by się sprawdziła idealnie, jeśli miałbym dwa takie same monitory postawione obok siebie, ale co jeśli telewizor służy mi do oglądania filmów, a pograć bym chciał na monitorze? Tutaj wychodzi ułomność binarnego sterownika made by Nvidia. Choć sytuacja jest do odratowania, bo firma zdała sobie sprawę z tego błędu, a wszystko sprowadza się jedynie do drobnej modyfikacji pliku xorg.conf.

Jeśli wygenerowałeś swój plik przy pomocy nvidia-settings albo nvidia-xconfig to prawopodobnie będziesz miał coś podobnego:

Section "Screen"
    Identifier     "Screen0"
    Device         "Device0"
    Monitor        "Monitor0"
    Option         "metamodes" "CRT: 1440x900 +0+0, DFP: 1920x1080 +1440+0;"
    DefaultDepth    24
    SubSection     "Display"
        Depth       24
    EndSubSection
EndSection

Jak widzisz jako CRT został zidentyfikowany monitor, a jako DFP telewizor. Wystarczy zmodyfikować linijkę metamodes do takiej postaci:

Section "Screen"

    ...
    Option         "metamodes" "CRT: 1440x900 +0+0, DFP: 1920x1080 +1440+0; CRT: 1440x900 +0+0, DFP: NULL"
    ...
EndSection

Po restarcie X’ów gra, która będzie próbowała uruchomić się w trybie pełnoekranowym uruchomi się na monitorze. W tym samym czasie wyjście na TV zostanie wyłączone automatycznie. Gdy zamkniesz grę, sterownik wróci do pierwszego zestawu ustawień. Oczywiście można te ustawienia wyklikać w konfiguratorze sterownika dostarczonym przez Nvidię, ale po co? :P

Dekodowanie filmów w SMPlayerze za pomocą kart graficznych Nvidia oraz vdpau

Jeśli masz kartę graficzną firmy Nvidia z serii GeForce 8 i nowszych możesz się zastanowić nad instalacją odtwarzacza Mplayer/SMPlayer specjalnie przygotowanego do dekodowania strumienia video przy pomocy w/w kart graficznych. Pracę nad tym prowadzone są w ramach jednego z projektów w serwisie Launchpad i naturalnie są dostępne dla użytkowników Ubuntu (Hardy+). Po właściwy adres repozytorium zapraszam na tą stronę.

W ramach repozytorium dostępne są nie tylko pakiety odnoszące się do Mplayera oraz SMPlayera ale również dla Xine, więc prawdopodobnie dekodowanie HD pod KDE również będzie dostępne (nie wiem – nie testowałem, ale zachęcam do komentowania wszystkich użytkowników KDE :-) ). Nie testowałem też sterowników dostarczonych z tego repo. Dla jasności mam zainstalowaną wersję 195, pochodzącą z nvidia.com.

Pierwsze wrażenia? Wszystko stabilnie – zalecam zostawienie domyślnych ustawień filtrów wideo (które są domyślnie wyłączone, jeśli tylko skorzystasz z wyjścia vdpau). Obciążenie procesora mplayera przy dekodowaniu strumienia HD jest na poziomie ~2%. Wcześniej proces dekodowania dokładnie tego samego pliku obciążał procesor na poziomie ~30-40%, więc efekt jest zauważalny :-) W porównaniu do GL2 czy XV OSD nie jest nakładany na obraz, który później jest skalowany w górę (powstają wtedy dodatkowe piksele i wszelakie napisy są rozmyte). W vdpau OSD działa na poziomie okna programu, dzięki czemu w każdej rozdzielczości OSD odtwarzacza jest ostre i wyraziste.

 Przewiń do góry