Krzyżacy atakują
Oglądając zdjęcia z dzisiejszych wydarzeń dochodzę do wniosku, że istnieje w Polsce anty-państwo. Nazwijmy je „Wolska” – jak to kiedyś śpiewał prezes. Bardzo krytycznie należy podejść do tego jak tłum małp bronił kawałka drewna, który już dawno stracił swoje duchowe znaczenie. Ojciec Rydzyk wychował sobie armię bezmyślnych, fanatycznych obywateli, którzy z błogosławieństwem ojca Jarka zrobią wszystko aby tylko pokazać kto jest ten dobry oraz kto jest ten zły.
Jestem rozczarowany zachowaniem się szefa kancelarii, który skapitulował i poszedł na ustępstwa. Państwo się ugięło przed tłuem krzykaczy. Tak się w Polsce osiąga cele – idziesz na ulicę, palisz opony/rzucasz kamieniami/wyzywasz, wracasz do domu ze swoim sukcesem. Żal mi trochę księży oraz harcerzy, którzy wpadli jak śliwka w kompot w tym tłumie i zostali wyzwani od SBków czy odmówiono im polskości. Smutne.
Ostatnie komentarze