Norton Internet Security 2009

hm-nis_2009_72dpi Na swoim Windows Vista Home Premium postanowiłem zainstalować "jakiś" pakiet do ogólnego zabezpieczenia swojego najlepszego i jedynie słusznego systemu operacyjnego pewnej wiejskiego giganta. Wybór padł na produkty firmy Symantec, jako iż całkiem nie dawno kupiłem w MediaMarkt pakiet NIS 2008 + Ghost 14 za 99 zł  – i jak na razie wykorzystywałem tego drugiego, bo jako, że w domu u mnie jest wszystko ma w nazwie Linux na pokładzie i nie było potrzeby go zabezpieczać dodatkowym softem.

Tym razem laptop jednak ma te Home Premium na pokładzie i wypadałoby skorzysać z okazji i uchronić się od możliwości szybszej, niż oczekiwana, reinstalacji systemu Windows. Jako, iz Symantec wydał już wersję 2009 więc zamiast używać nośnika to skorzystałem z opcji pobierania wersji 30 dniowej ze strony producenta. Cały myk polega na tym, że klucze ze starszych wersji działają z programem w najnowszej wersji, o ile nie wygasły. Nie ukrywam, że instalacja czegokolwiek z tej firmy to dla mnie duże wydarzenie, bo ostatni program z jakiego korzystałem to był Norton Antivirus 2004, czyli dość dawno.

Małe jest… lekkie

Ogólne pierwsze wrażenie: bestia jest szybka. Programiści widać ruszyli się z optymalizacją programu. Pod Vistą nie czuć wogóle, że program pracuje. Ciekawostka: po ok. 12 godzinach pracy program w pamięci zajmuje…. nieco ponad 2 MB!

Użycie pamięci programu Norton Internet Security 2009

 

Całkiem niezły wynik prawda? :-) Jak oni to osiągneli zapewne zapytacie :-)  Jak aplikacja, która działa w tle, odpowiedzialna za skanowanie każdej innej aplikacji w trybie "na żywo" może tak mało zużywać pamięci? Jest na to wytłumaczenie: Norton Insight.  Tak zatytułowany przycisk znajduje się po lewej stronie w główynm oknie programu. Dzięki niemu możemy przeskanować wszystkie aplikacjie, które działają w tle. Norton weryfikuje sobie sumy kontrolne z danymi na serwerze i jeżeli się zgadzają to aplikacja nie jest kontrolowana. W standardowym systemie ilość aplikacji wyjętych ze skanowania może stanowić nawet 90%, co znacznie zawęzi krąg poszukiwań brzydkich panów. Insight skanuje w podobny sposób również pliki dll, które ładowane są wraz z programem.

 

nortoninsight

 

Podczas mojej sesji było uruchomionych kilka instancji PostgreSQL i Apache, więc mój wynik jest nieco zaniżony, ale i tak tylko 36% aplikacji Norton chciał skontrolować – resztą się nie przejmuje :-) co mnie, jako posiadacza laptopa niezwykle cieszy, z uwagi na brak zjawiska katowania dysku niepotrzebnymi operacjami. Podczas skanowania obciążenie procesora nie przekracza 30%, dzięki czemu mogę pisać ten wpis bez większych problemów :-)

Ideał? Hmmm…. nie!

A co? Jako użytkownik lubię ponarzekać :-) A więc jest mały problem z funkcją "Browser Control". Niestety jako użytkownik przeglądarki Firefox zostałem nagrodzony dwoma pluginami do niej (instalowane automatycznie), które odpowiadają za bezpieczeństwo i sprawdzają w co tam użytkownikowi zdarzyło się wejść. Drugi moduł odpowiada za przechowywanie haseł w przeglądarce. Niestety… tej ostatni działa, a pierwszy doprowadza do jakiś chorych sytuacji, gdy nie można otworzyć strony w nowym oknie, albo pomimo przejść ze strony na stronę, pasek adresu niestety się nie aktualizował :-( Więc wyłączyłem rozszerzenia i funkcje w konfiguratorze NIS 2009, czekając na jakiś update tej funkcji, bo sam pomysł genialny i miło, że ktoś się ruszył i zrobił pluginy pod przeglądarkę Mozilla Firefox. Poza tą niedogodnością jednak program możemy ocenić na 5+.

Jak i gdzie kupować produkty Symantec?

To jest taka mała ciekawostka. Teoretycznie – najszybciej i najtaniej przez Internet , u producenta. Ale okazuje się,  że w sieciowych sklepach typu MediaMarkt czy Vobis produkty tej firmy kosztują sporo poniżej ceny sugerowanej, a jeżeli już kupicie w cenie sugerowanej to dostaniecie np. router bezprzewodowy. Tak. I co najlepsze: są to wpełni legalne i sprawne wersje. Czasami produkt może kosztować o 150-200 zł taniej, niż przez internet. Taka różnica oczywiście jest uzależniona od tego, jaki to produkt i jaki jest kurs dolara. Nie mniej zachęcam do przyjżenia się ofercie lokalnych sklepów, zanim kupicie bezpośrednio u producenta.